[Przepis] Pizza na spodzie z kalafiora – aktualizacja

Przybywam do Was z aktualizacją przepisu na PIZZĘ NA SPODZIE Z KALAFIORA.  To trzeci raz, kiedy przygotowuję to cudo. Przyznaję, że to najlepsza odsłona kalafiorowej pizzy, jaką udało mi się wyczarować. Mam nadzieję, że zmiany, które poczyniłam w przepisie, przypadną Wam do gustu. Tym razem użyłam większej ilości kalafiora oraz jaj. Dodałam starty żółty ser, który skleja konsystencję oraz zamieniłam otręby na płatki owsiane. Niby nic, a zmiana ogromna.

Zdecydowanie polecam i zachęcam do wypróbowania. Daję słowo, że zakochacie się w tym daniu. Idealne zastępstwo dla tłustej, tuczącej pizzy z fast-foodowego baru.

PIZZA NA SPODZIE Z KALAFIORA

Składniki: spód pizzy

  • kalafior (525 g)
  • 2 jajka
  • płatki owsiane (30 g)
  • ulubione przyprawy
  • żółty ser (30 g)

Wartości odżywcze (spód pizzy bez dodatków) :

  •  W: 48,1 g. B: 37,6 g. T: 22,1 g. KCAL: 541,7.

Sposób przygotowania: ścieramy surowy kalafior na tarce. Odsączamy go z nadmiaru wody. Następnie dodajemy do niego starty ser, płatki owsiane oraz ulubione przyprawy (dodałam zioła prowansalskie, słodką paprykę, przyprawę do ziemniaczków, pieprz i przyprawę do mięsa).

Mieszamy ze sobą wszystkie produkty, a następnie rozprowadzamy masę na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia (nie miałam papieru więc spryskałam blachę olejem w spreju 0 kcal). Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 20 minut.

Po 20 minutach wyciągamy „kalafiorowe ciasto” i nakładamy na nie ulubione składniki (wybrałam: pieczarki, cebulkę, szynkę, mozarellę, pomidor, kukurydzę). Kiedy już to zrobimy, wkładamy pizzę ponownie do piekarnika. Tym razem na ok. 15 minut. I voila! Pizza gotowa.

Smacznego!


Grubaska

Jedna myśl na temat “[Przepis] Pizza na spodzie z kalafiora – aktualizacja

  1. Hej :) Widzę, że poszukujesz zdrowych, słodkich alternatyw, więc podrzucę ci kilka sprawdzonych przeze mnie i naprawdę pysznych :)

    1. Kokosowy krem z awokado i banana: http://blacklady.blogujaca.pl/2016/08/30/rozkosz-dla-podniebienia-kokosowy-krem-z-awokado-i-bananem/

    2. Dyniowo-kokosowy jagielnik z sosem daktylowo-orzechowym: http://blacklady.blogujaca.pl/2016/09/19/dyniowo-kokosowy-jagielnik-z-sosem-daktylowo-orzechowym-i-figami/

    3. Owsiano-bananowe blondie: http://blacklady.blogujaca.pl/2016/11/08/weganskie-blondie-z-dzemem-z-czarnego-bzu-malinami-i-orzechami-ziemnymi/

    4. Marchewkowe ciasteczka: http://blacklady.blogujaca.pl/2016/10/22/marchewkowa-sobota/

    5. Kukurydziany pudding: http://blacklady.blogujaca.pl/2017/02/08/walentynkowe-wege-przysmaki-iii-kukurydziany-pudding-z-musem-malinowym/

    6. Orkiszowo-owsiane ciastko bananowo-kawowe: http://blacklady.blogujaca.pl/2016/10/03/sniadanie-numer-1-czyli-orkiszowo-owsiane-ciastko-kawowe-z-maslem-orzechowym-i-konfitura-bananowo-gruszkowa-z-wanilia/

    7. Jaglany krem Raffaello: http://blacklady.blogujaca.pl/2017/02/03/walentynkowe-wege-przysmaki-i-jaglany-krem-raffaello/

    Wszystko jest tak pyszne, że aż niemożliwe; ja się rozpłynęłam ;)

    Ps. Mam nadzieję, że pomogłam, chociaż zainspirowałam.

    Łączę pozdrowienia,
    Justyna

Dodaj komentarz